piątek, 30 listopada 2007
Jeśli podoba Ci się ten szablon, możesz go skopiować, klikając w znaczek CSS. Mnie pozostaw, proszę, ślad w komentarzu. Kiedy już to zrobisz, dodaj do swojego pola na kod html (w edycji bloga/Ustawienia/Boczna szpalta) taki krótki kod: <script type="text/javascript" src="http://irytek05.blox.pl/resource/design.js"> </script> Spowoduje on wyświetlenie sympatycznego znaczka w wąskiej szpalcie Twojego bloga, tak samo jak w tym szablonie. To taka drobna zapłata za moją pracę. A jeśli kiedyś zmienisz wygląd swojego bloga, lub skopiujesz szablon innego autora, nie zapomnij tego kodu usunąć. Dziękuję i życzę miłego blogowania :-)
czwartek, 29 listopada 2007
1978/1979 W noc sylwestrową 1978 rozpoczęły się tak intensywne opady śniegu (na Dolnym Śląsku z początku był to deszcz), że wkrótce potem w styczniu 1979 sparaliżowany został cały kraj, brakowało surowców energetycznych, w większości miast komunikacja miejska nie funkcjonowała wcale lub w bardzo ograniczonym stopniu, transport międzymiastowy również funkcjonował bardzo źle. Autobusy w niektórych okolicach jeździły w specjalnie wykopanych w śniegu tunelach. Zamarznięte zwrotnice kolejowe i popękane w wyniku mrozów szyny spowodowały, że transport węgla do elektrociepłowni funkcjonował bardzo źle, a i rozmrażanie tego, który udało się dowieźć było bardzo utrudnione. W Suwałkach temperatura nie przekraczała -30°C w dzień. Na warszawskim Ursynowie, który został praktycznie odcięty od reszty stolicy, w mieszkaniach temperatura spadła do 7 st. Celsjusza, podobnie było, zwłaszcza w peryferyjnych dzielnicach, także w innych miastach. Do odśnieżania torów i dróg skierowano żołnierzy i ciężki sprzęt wojskowy (m.in. czołgi, które swoimi gąsienicami zrywały grubą warstwę zmrożonego i zbitego śniegu na drogach). ![]()
sobota, 24 listopada 2007
|